wtorek, 6 listopada 2018

Premiera tuż, tuż (bilety się kończą!)


Już 17 listopada pokażemy Wam, co też tym razem zmalowaliśmy pod wodzą naszego Reżysera - Marcina Kobierskiego.
Na premierę wejściówek właściwie nie ma, ale kto ma znajomości w Misterium może spróbować...Może ktoś odstąpi coś w ramach swojego niewielkiego "deputatu" dla rodziny;)

Na pozostałe spektakle jest jeszcze trochę biletów, choć niewiele - w tej sprawie piszcie na pawkna@op.pl


Gramy:

18.11.2018 g. 15.30 i 17.45
24.11.2018 g. 15.30 i 17.45
25.11.2018 g. 15.30 i 17.45
26.11.2018 g. 19.00





Póki co próbujemy. Pierwsza generalna już była.
Jesteście ciekawi? My też!






A Reżyser ... szaleje i ma ciągle nowe wizje. Mało mu mięsa (cokolwiek to znaczy)...




Zdjęcia: Stanisław Kaczmarczyk

środa, 26 września 2018

Znowu coś jest na rzeczy. Suche 2018.

 Ruszył kolejny, dziesiąty już, „sezon teatralny” Grupy „Misterium”. Choć nie jest prawdą, że grupa istnieje od spektaklu do spektaklu, bo przecież i między nimi wiele się dzieje,  to nie da się zaprzeczyć, że wszyscy z utęsknieniem i niecierpliwością czekamy tego momentu, kiedy nasz Reżyser ogłosi, kiedy będzie „Pierwsze Czytanie” nowej sztuki. W tym roku miało to miejsce w pierwszą niedzielę września, tuż po wieczornej Mszy Świętej.
Tak, jak to zwykle bywa, jedynie przy świetle świec, ale za to przy muzyce, która jak zawsze jest jednym z tych na długo pozostających w pamięci  elementów spektakli przygotowywanych przez Marcina Kobierskiego, usłyszeliśmy tekst nowego przedstawienia. Ponieważ obchodzimy jubileusz dziesięciolecia działalności przypuszczaliśmy, że być może będzie to kompilacja dotychczasowych spektakli, niektórzy nieśmiało snuli wizję powtórzenia chyba najmocniejszego w swej wymowie, cieszącego się największym uznaniem publiczności i ulubionego przez nas „Misterium Wojennego”. Nic z tych rzeczy.
Chyba powinniśmy się przyzwyczaić, że Reżyser za każdym razem nas zaskakuje. Tak też się stało tym razem. Zdradzając jedynie tytuł – „Pogodynka” – mogę zapewnić naszą wspaniałą Publiczność: Wy też będziecie zaskoczeni! I na pewno nie pożałujecie, jeśli w jeden z listopadowych wieczorów (17,18, 24, 25 i 26 listopada) wybierzecie się do trzebińskiego „Sokoła” zobaczyć, co też Kobierski wymyślił tym razem… Mogę tylko zapewnić, że na scenie pojawią się między innymi koronowane głowy i gwiazdy sceny muzycznej światowego formatu.
Brzmi ciekawie, prawda?
Póki co, zaczęliśmy próby. W każdy poniedziałek wieczorem wszyscy wiedzą, że nie wolno planować niczego innego, bo … „próba-rzecz święta”. I nie ma znaczenia, że ktoś ma jakieś obowiązki prywatne czy zawodowe. W tym dniu muszą zejść na dalszy plan.
W miniony weekend prawie cała grupa była na warsztatach połączonych z rekolekcjami w Domu Rekolekcyjnym „Pod Orłami” w  Suchem koło Poronina. Towarzyszył nam nasz nowy opiekun duchowy, ksiądz Łukasz Dębski, który wygłosił dla nas „anielską” konferencję, poniekąd związaną z treścią sztuki. Oczywiście, że były próby, precyzyjnie rozpisane przez Reżysera, tak żeby nikt się nie nudził i w czasie, kiedy jedni trenują z nim, pozostali „przegadywali” tekst. Była codzienna Eucharystia, poranna modlitwa w kaplicy, jeszcze przed śniadaniem, możliwość spowiedzi św.i modlitwa wstawiennicza z udziałem przyjaciół ze wspólnoty Ziemia Boga, z której wielu z nas skorzystało.  Ale znalazło się też parę chwil, głównie podczas posiłków, które (poza obiadami)przygotowywaliśmy sami, kiedy mogliśmy pobyć ze sobą, nagadać się i jeszcze bardziej polubić. Słychać było śmiech dzieci i można było śmiać się razem z nimi. I koperty z naszymi imionami były, gdzie każdy mógł anonimowo włożyć jakieś dobre słowo, dobre życzenie, czy tak jak dzieci rysunek od serca.
To był naprawdę dobry czas, szkoda że tak krótki.
Teraz pozostaje czekać na premierę, od której dzielą nas niespełna dwa miesiące. Miejmy nadzieję, że wystarczy czasu na przygotowania…


























Piękne zdjęcia, dzięki którym długo będziemy pamiętać te cudowne chwile, zrobiła dla nas Irminka Strzelichowska.

wtorek, 19 grudnia 2017

"Powiedzieć możesz wszystko. Ważne tylko JAK to mówisz." czyli "Czy coś się w nas zmieniło?"


Minął miesiąc od premiery "Zmiany".
Czas na małe podsumowania.
Reżyser po raz kolejny nie zaskoczył.. No tak, bo to kolejna sztuka, która okazała się jeszcze lepsza od poprzedniej, choć - tak jak za każdym razem - wydawało się to niemożliwe. Skąd Kobierski bierze te wszystkie pomysły?

Grając postaci, które na scenie za sprawą tajemniczej Etromycyny zmieniały się i z ponurych, złych i smutnych stawały się radosnymi i szczęśliwymi ludźmi, chyba odkrywaliśmy też coś dla siebie... Zresztą tak, jak zawsze pracując pod okiem naszego Reżysera, który - też tak jak zawsze - zadziwiał nas swoimi pomysłami na interpretację, własnego przecież, tekstu. Było mnóstwo zmian.
Kostyczna, zimna "matka na poziomie" za sprawą cudownych kropelek stała się radosną, wyluzowaną osobą, cieszącą się każdą chwilą życia, skłóceni politycy z wrogich obozów politycznych postanowili zrobić razem coś dobrego, pielęgnujące w sobie urazy dawne przyjaciółki pogodziły się i odnalazły radość we wspólnym spędzaniu czasu, wiecznie narzekająca córka przestała traktować swoją starą matkę jak zło konieczne i zaczęła okazywać jej miłość, narzeczeni na nowo sobie zaufali, rodzina zaczęła się wspierać, a nie "szukać swego"...

A ponieważ "Zmiana" to także sztuka o słowach, jakie wypowiadamy, warto zapamiętać zdanie:
"Powiedzieć możesz wszystko. Ważne tylko JAK to mówisz."
Taka prosta wskazówka, a tak często ignorowana.

Spektakl bardzo podobał się widzom (nie tylko rodzinie i znajomym), dla których daliśmy osiem przedstawień, w tym jedno wcześniej niezaplanowane. Bo wejściówki na te planowane rozeszły się prawie natychmiast i nie było wyjścia.

To była naprawdę DOBRA ZMIANA. Nikt nie ma co do tego wątpliwości.
I zdjęcia autorstwa Stanisława Kaczmarczyka też takie są :)




















































A dla tych, którzy nie widzieli, niech choć namiastką będzie video z próby generalnej (niestety bez reakcji publiczności, a ta była chwilami baaardzo ...żywiołowa).











Obsada:

Bogata staruszka - Małgorzata Kubarek
Córka bogatej staruszki - Iwona Pogoda
 Zięć bogatej staruszki - Maciej Strzelichowski
Córka - Aleksandra Knapik
Córka na poziomie - Zofia Strzelichowska
Zmęczona staruszka - Małgorzata Orszak
Córka zmęczonej staruszki - Zuzanna Zakrzewska
Dziecko 1 - Anna Barwa
Dziecko 2 - Justyna Pajer
 Dziecko 3 - Małgorzata Pajer
Gospodyni - Agnieszka Rudol
Kobieta poszukująca - Zuzanna Michniewicz
Ksiądz - Jacek Barwa
Komisarz - Paweł Knapik
Syn komisarza - Mateusz Juszczak
Prezenterka - Katarzyna Pajer
Matka jednej córki - Irmina Strzelichowska
Matka dwóch córek - Margareta Jedlińska
 Matka na poziomie - Violetta Zakrzewska
Ojciec - Andrzej Michniewicz
Syn - Mateusz Gaj
On - Michał Harwes
Ona - Elżbieta Zarodkiewicz
Poseł - Piotr Bartosik
Posłanka - Anna Zając
Pielęgniarka - Monika Trębacz

SCENARIUSZ I REŻYSERIA: MARCIN KOBIERSKI